FIA

Advertising

Sezon na półmetku:
na drugim planie

With only a handful of rallies to prove themselves, here’s how some of the WRC’s guest drivers have got on so far this season.

Dani Sordo

Starty: Monte Carlo, Portugalia, Argentyna
Trzy rajdy. Wszystkie nieukończone. Serce nam pęka kiedy przyglądamy się poczynaniom Daniego Sordo, choć nie jest to jego winą. Hiszpan zajmował w Monte Carlo trzecie miejsce, kiedy Hyundai i20 WRC odmówił dalszej jazdy z powodu awarii elektryki. W Portugalii wygrał odcinek specjalny i jechał na czwartym miejscu kiedy uszkodzeniu uległa półoś. Był najszybszy na trasie odcinka testowego przed Rajdem Argentyny, ale tuż po jego starcie musiał wycofać się z powodu awarii turbiny. Zaliczył w tym roku mnóstwo wzlotów, ale każdy kończył się dramatycznym upadkiem. Zdecydowanie największy pechowiec tego sezonu.

Henning Solberg

Starty: Szwecja, Portugalia, Sardynia, Polska
Jeden z najbardziej doświadczonych kierowców w stawce (debiutował w WRC 16 lat temu), Solberg wrócił do WRC po rocznej przerwie podczas Rajdu Szwecji, opisując siebie samego jako „starszy, ale bardzo zmotywowany pan”. 42-latek faktycznie szybko wrócił do czołówki. Siódme miejsce w Szwecji było imponujące, podobnie jak piąta pozycja w Meksyku, tym bardziej, że ostatni raz w rajdzie szutrowym startował w Wielkiej Brytanii w 2011 roku. Na Sardynii i w Polsce znów wystartował Fiestą RS, której nie był w stanie dokładnie przetestować z powodu ograniczonego budżetu. Norweg zmaga się z tego typu problemami od dawna, ale nic sobie z tego nie robi.

Chris Atkinson

Start: Meksyk
Po rocznej nieobecności, Akto wrócił do WRC w Meksyku jako jeden z kierowców Hyundaia i20 WRC. Trudne, meksykańskie drogi okazały się wyznaniem zarówno dla samego auta, jak i dla kierowcy. To jednak nie Aktinson był źródłem problemów, za to poradził sobie z nimi śpiewająco, dojeżdżając do mety na szóstej pozycji. Miejmy nadzieję, że podczas domowego startu w Australii zaliczyli łatwiejszy weekend i znów pokaże na co go stać.

Hayden Paddon

Starty: Sardynia, Polska
Sardynia oznaczała debiut Nowozelandczyka w barwach ekipy Hyundaia. Paddon jechał na solidnym, ósmym miejscu, ale awaria uszkodzonego podczas przejazdu przez wodę silnika zmusiła go do wycofania się ze startu. Hayden wykorzystał następnie fakt, że mało kto znał trasę Rajdu Polski i sięgnął tam po imponującą, ósmą lokatę. To solidny początek kariery i zastrzyk motywacji przed kolejnym startem. Tym razem w Finlandii.

Advertising

More News