FIA

Sezon na półmetku: Kris Meeke

Dzisiaj przyglądamy się pierwszej połowie sezonu WRC w wykonaniu jednego z kierowców Citroena, Krisa Meeke'a.

Na początku roku Meeke miał przed sobą trudne zadanie, ponieważ nigdy wcześniej nie przejechał pełnego sezonu jako kierowca fabryczny. Nie tylko czekała go więc nauka wielu nowych rajdów, ale również nowego auta WRC i współpracy z nowym zespołem.

Kris rozpoczął jednak sezon w wyśmienitym stylu, stając na najniższym stopniu podium w Monte Carlo. Słaba postawa w kolejnych trzech rajdach w Szwecji, Meksyku i Portugalii sprawiła, że kierowca Citroena stracił następnie pewność siebie.

W Szwecji widać było jego brak doświadczenia w takich warunkach, kiedy utknął w śniegu i stracił aż siedem minut. W Meksyku i Portugalii 35-latek zaliczył z kolei łącznie aż trzy wypadki.

Dojrzała jazda i podium w Argentynie sprawiły, że Meeke odzyskał pewność siebie, ale na na Sardynii zmagał się z awarią alternatora, a w Polsce przebił koło i finiszował na siódmym miejscu.

Meeke rozpoczął sezon idealnie, od podium w Monte Carlo

Po siedmiu rajdach Meeke jest siódmy w klasyfikacji generalnej. Kilka razy pokazał imponującą szybkość, a do tego dwukrotnie stanął na podium, ale jego niedoświadczenie kosztowało go cenne punkty. Jeśli chce potwierdzić swój potencjał, musi złożyć wszystko w jedną całość w drugiej połowie sezonu.

Najlepszy moment
Nie można lepiej rozpocząć swojego pierwszego pełnego sezonu w WRC niż od podium w trudnym Rajdzie Monte Carlo. Meeke pokazał tam solidną i dojrzałą jazdę, kończąc w pierwszej trójce wszystkie odcinki specjalne poza jednym. Jego podium było więc w pełni zasłużone. Tym bardziej, że nigdy wcześniej nie startował na zimowych oponach Michelin.

Najgorszy moment
Debiut Meeke'a w Rajdzie Meksyku, delikatnie mówiąc, nie był zbyt udany. Choć na początku awansował na czwarte miejsce, wkrótce zaliczył nie jeden, a dwa wypadki. Drugi z nich zakończył się wycofaniem z rajdu na oczach milionów kibiców, którzy na żywo śledzili rywalizację na trasie kończącego zmagania odcinka Power Stage.

Kris Meeke - galeria

More News