FIA

Neuville wygrywa
w Niemczech

Thierry Neuville sięgnął po swoje pierwsze zwycięstwo w WRC, wygrywając ADAC Rajd Niemiec, choć w czwartek na trasie odcinka testowego niemal doszczętnie zniszczył po dachowaniu swojego Hyundaia.

Neuville awansował z trzeciego na pierwsze miejsce podczas chaotycznego, ostatniego dnia ADAC Rajdu Niemiec, po tym jak z prowadzenia wyleciał najpierw Jari-Matti Latvala, a następnie Kris Meeke.

Zwycięstwo w dziewiątej rundzie sezonu jest pierwszą wygraną belgijskiego kierowcy w WRC, a także pierwszym zwycięstwem dla wracającego do MŚ Hyundaia. Drugie miejsce wywalczył dla koreańskiej ekipy Hiszpan Dani Sordo.

Dwanaście miesięcy temu Neuville i Sordo stoczyli w Niemczech zacięty pojedynek o zwycięstwo, którego losy rozstrzygnęły się dopiero na ostatnim odcinku specjalnym. Wówczas po wygraną sięgnął Sordo, podczas gdy Neuville wypadł z trasy tuż przed metą.

Neuville rozpoczął weekend od dramatycznej przygody, po tym jak w czwartek sześciokrotnie dachował swoim Hyunaidem na trasie odcinka testowego wśród winnic niedaleko Trewiru. Mechanicy pracowali aż przez osiemnaście godzin, ale udało im się odbudować mocno uszkodzone i20 przed startem piątkowej rywalizacji. Ostatecznie Neuville został w ten weekend pierwszym belgijskim zwycięzcą w WRC od czasu triumfu Francois Duvala w Australii w 2005 roku.

Sordo drugi dla Hyundaia

„Myślę, że wykonaliśmy przez te trzy dni fantastyczną pracę i muszę podziękować zespołowi – powiedział. - Mechanicy spisali się świetnie po moim sobotnim dachowaniu. Nie mogę uwierzyć, że sięgnęliśmy po tak dobry rezultat. Naciskaliśmy rywali i opłaciło się to.”

Latvala był w drodze po swoje pierwsze zwycięstwo w rajdzie asfaltowym, które sprawiłoby, że wróciłby do gry o mistrzowski tytuł. Fin miał przed ostatnim dniem rywalizacji niemal minutę przewagi, ale rozbił swojego Volkswagena Polo R na śliskiej nawierzchni w niedzielę rano.

Tym sposobem na czoło stawki awansował Meeke, który miał ponad osiem sekund przewagi nad Neuville'em. Kierowca z Irlandii Północnej wkrótce również wylądował jednak poza drogą i urwał lewe tylne koło w swoim Citroenie DS3.

Neuville, który na pierwszym odcinku wyjechał dwoma kołami poza drogę, miał następnie ułatwione zadanie, kończąc zmagania z przewagą ponad czterdziestu sekund nad Sordo. Hiszpan przejechał niemal bezproblemowy rajd, swój pierwszy od maja, choć w sobotę zaliczył uślizg przy dużej prędkości.

 

Pilot Miikka Anttila ocenia uszkodzenia auta Latvali

Andreas Mikkelsen także wpadł co prawda w uślizg – w tym samym miejscu, w którym z drogi wypadł Latvala - ale opanował sytuację i ukończył zmagania na trzeciej pozycji, 17 sekund za Sordo. Elfyn Evans zaimponował podczas swojego asfaltowego debiutu w WRC, finiszując na czwartym miejscu, które jest jego najlepszym rezultatem w MŚ. Tuż za nim zmagania ukończył kolega z ekipy M-Sport, startujący siostrzanym Fordem Fiestą RS Mikko Hirvonen.

Mads Ostberg zajął szóste miejsce, choć przyznał, że nie był w ten weekend w stanie wycisnąć wszystkiego ze swojego DS3. Kolejne dwie pozycje zajęli Martin Prokop i Dennis Kuipers. Zwycięzca kategorii WRC 2 Pontus Tidemand był dziewiąty, zaś Ott Tanak dziesiąty.

Robert Kubica wycofał się z rywalizacji w niedzielę rano z powodu awarii skrzyni biegów, która zablokowała się na trzecim biegu dzień po tym, jak Polak wygrał dwa odcinki specjalne. Ostatniego dnia wypadkiem z rajdu wyeliminował się także Bryan Bouffier.

Choć wycofywał się z Rajdu Niemiec dwukrotnie, Sebastien Ogier wciąż ma nad Latvalą 44 punkty przewagi w klasyfikacji generalnej. Choć Volkswagenowi nie udało się przed własną publicznością przypieczętować w ten weekend mistrzostwa w klasyfikacji konstruktorów, teraz jest już pewne, że w klasyfikacji kierowców zwycięży jeden z reprezentantów niemieckiej ekipy – Latvala, Ogier lub Mikkelsen.

More News

VIDEO