FIA

Advertising

Latvala wciąż na
czele w Finlandii

Jari-Matti Latvala obronił prowadzenie po dramatycznym, trzecim i przedostatnim dniu Neste Oil Rajdu Finlandii. Po zaciętej walce lidera goni jednak Sebastien Ogier, który traci do kolegi z ekipy VW tylko 3,4 sekundy.

Latvala wygrał pięć z pierwszych sześciu odcinków specjalnych dnia, powiększając wczorajsze prowadzenie z 19 do 31 sekund. Fin wjechał jednak w wielką dziurę podczas drugiego przejazdu przez pełną kolein próbę Jukojarvi (OS20) i uszkodził przedni prawy hamulec w swoim Polo R. 


Latvala i Ogier toczą ostrą walkę

Fin przejechał trzy ostatnie oesy z tylko trzema hamulcami, podczas gdy Ogier, który wcześniej przyznał, że pogoń za liderem byłaby 'głupotą', wykorzystał szansę. Francuz był najszybszy na czterech ostatnich oesach, co zapowiada zaciętą walkę na jutrzejszym finiszu. 

"Musiałem się jakoś trzymać - powiedział Latvala. - Pracowałem bardzo ciężko i nie przyjechałem tutaj by przegrać ten rajd. Naprawimy auto i wrócimy do walki jutro. Nie obchodzi mnie w tej chwili mistrzostwo. Tutaj chodzi o Rajd Finlandii."

Jak na ironię Ogier i Kris Meeke wjechali w tę samą dziurę, ale w przeciwieństwie do Polo Latvali ich auta nie ucierpiały. Meeke rozpoczął dzień na drugim miejscu, przed Ogierem, ale nie ryzykował i zakończył sobotę 29 sekund za Francuzem. 

"To co przytrafiło się Jariemu-Mattiemu nie jest miłe - powiedział Ogier. - Nie mogę się zbytnio cieszyć. Mam szansę na wygraną, ale poszczęściło mi się, bo Jari-Matti robił na czele stawki świetną robotę."


Hayden Paddon szósty w Hyundaiu

Andreas Mikkelsen jest czwarty za kierownicą kolejnego Polo R. Norweg utrzymał za sobą Madsa Ostberga i Mikko Hirvonena. Mikkelsen miał pod koniec dnia problemy z hamulcami podczas gdy Hirvonen uszkodził amortyzator w swojej Fieście i stracił z tego powodu nieco czasu.

Hayden Paddon jest szósty za kierownicą Hyundaia, wyprzedzając Juho Hanninena o 28 sekund. Elfyn Evans jest ósmy, przed Graigiem Breenem i Henningiem Solbergiem.

Mads Ostberg musiał wycofać się z walki po uszkodzeniu klatki bezpieczeństwa, które podczas serwisu odkryli sędziowie FIA. Kierowca Citroena DS3 walczył z Mikkelsenem o czwarte miejsce, ale uderzył o kamień, co uszkodziło auto. 

Robert Kubica wrócił na trasę po wczorajszej przygodzie, regularnie finiszując w pierwszej dziesiątce.

Jutrzejszy, ostatni dzień Rajdu Finlandii będzie najkrótszym. Załogi pokonają zaledwie 36 kilometrów, w tym dwkukrotnie próbę Ruuhimaki. Drugi przejazd odbędzie się w formacie Power Stage. 

 

More News

VIDEO

Advertising