FIA

Advertising

Rajd Niemiec: Rajdowi
szpiedzy

Przed zaplanowanym na następny weekend ADAC Rajdem Niemiec (21-24 sierpnia), przyglądamy się pracy szpiegów WRC.

Advertising

Załogi WRC korzystają z tzw. 'szpiegów' podczas wszystkich asfaltowych rund Rajdowych Mistrzostw Świata, w tym również podczas ADAC Rajdu Niemiec. Ich zadaniem jest przyglądanie się sytuacji na drodze i informowanie o niej kierowców i pilotów.

Wszystkie czołowe ekipy korzystają z pomocy szpiegów, którymi zazwyczaj są bardzo doświadczeni, rajdowi kierowcy. Szpiegiem Roberta Kubica jest dwukrotny wicemistrz Polski i były kierowca WRC Tomasz Kuch

„Pokonujemy odcinki specjalne na dwie godziny przed pierwszą załogą i zapisujemy wszystko, co może okazać się przydatne dla ekipy, jak warunki na drodze lub stojąca woda. Naszą rolą jest wypatrywanie wszystkiego, czego nie było na drodze podczas zapoznania i co mogłoby zaskoczyć załogę” - wyjaśnił Mills.

„Druga pętla zawsze jest trudniejsza niż pierwsza, ponieważ droga jest już rozjeżdżona, pojawiają się koleiny i inne niespodzianki.”

Mills doskonale zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw związanych z jazdą po asfalcie. Razem z Solbergiem zaliczyli bowiem potężny wypadek podczas Rajdu Niemiec w 2004 roku. Ich Subaru Impreza dachowało wówczas po serii stojących na poboczu kamieni.

„Rolowaliśmy trzy razy uderzając dachem o kamienie – wspomina Mills. - To był najgorszy z możliwych wypadków i coś naprawdę koszmarnego. Mieliśmy ogromne szczęście, że nic nam się nie stało.”

More News

Advertising